Poza sztuką

Nowy Rok 2018

Szczęśliwego Nowego 2018 Roku.
nowy-2018

Reklamy
akwarela, malarstwo, słowa, wiersze

Do mistrzów

Do mistrzów – praca z cyklu Okruchy Pamięci. Wykonana w technice mieszanej na papierze. Głównie zastosowana została stara, licząca kilkaset lat, technika zdobnicza – Ebru, która ucieka z przyjętych stereotypów technik graficznych i może być potraktowana również jak sztuki malarskie. W połączeniu z akwarelą oraz rysunkiem piórkiem i tuszem dała efekt niestabilności i ulotności. Chwili, która zostaje wyłącznie w zakamarkach naszej pamięci – powidoków pamięci. Powstał też wiersz do tej pracy:

To tylko minuty
Zgaszone odfruną.
Na skrzydłach płatków
Anielskich.
Jak ptak biały.

To nic…
To tylko z dna czarnej dziury
Płynie historia
Obrzędów przemijania.

To nic…
To tylko chwila bolesna,
Gdy rozum gaśnie w mroku
Bo mistrzów mu zabraknie.
I ktoś bawi się białym kwiatem
By posiać smutek na nim.

SS850789-duze

inne, malarstwo, Poza sztuką

Wywiad i nagranie dla Radia Łódź

Wywiad i nagranie dla Radia Łódź prowadzi Radosław Wilczek – audycja Tacy Sami – Radio Łódź. W tle wernisaż wystawy malarstwa Kod Istnienia. Przebitki z nagranie dla ŁWD – Nasza Galeria Łódź ul. Piotrkowska 17. Grudzień 2015.

Dziękuję Ani Fornalskiej – Szcuckiej za pomoc i seducho.

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – finisz

No i nadszedł czas pożegnania. Przez kilka kolejnych wpisów
zamęczałam Was moim wyjazdem:
Plener Biała Rawska – 2017
Plener Biała Rawska – Żabia Wola
Plener Biała Rawska – Chełmoński
Plener Biała Rawska – Lawendówka
Plener Biała Rawska – Żyrardowskie Uderzenie
Plener Biała Rawska – Muzeum Lasu
Plener Biała Rawska – Arboretum

Przez cały plener pomiędzy wyjazdami krajoznawczymi, wszystkie dziewczyny dzielnie pracowały 12 dni. Niektóre śmigały z teczką malarską od samego rana wyruszając w teren. Powstało wiele wspaniałych obrazów, kilka akwarel oraz pasteli. Prace były zaprezentowane na wystawie poplenerowej w MGOK w Białej Rawskiej. Z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że poziom zarówno prac, jak i organizacji rośnie skokowo z roku na rok. Kilka obrazów zachwyciło szczególnie. Niektóre z nich udało się pstryknąć na szybko. Jestem pełna podziwu dla talentu i umiejętności autorek. Na uwagę zasługują wszystkie prace, również  te malowane pozakonkursowo. Na koniec otrzymałyśmy urocze drobiazgi promujące miasto. Wystawę uświetniły też występy  Grupy Teatralnej TUPET przy Stowarzyszeniu Bialski Uniwersytet Trzeciego Wieku. Po wystawie zostałyśmy zaproszone na uroczystą kolację. Zadowolona z poziomu malarstwa była też Pani Kasia Błażejewska, nasza merytoryczna opiekunka. Po imprezie dostałyśmy od niej w prezencie wspaniały, własnoręcznie zrobiony tort. Bardzo dziękuję organizatorom – Panu Burmistrzowi Wacławowi Adamczykowi, władzom Gminy oraz dyrektor Biblioteki Publicznej, Pani Barbarze Szkopińskiej za zaproszenie i możliwość uczestniczenia w tym szczególnym wydarzeniu. Dziękuję też dziewczynom: Mieci Kaczmarek i Dagmarze Tupiec za fajne zdjęcia, zaś całej reszcie uśmiechniętych kobiet za wspaniałe i wesołe wakacje. Z wyjazdu wróciłam pełna energii, z doładowanymi bateriami i czułkami znów rozwiniętymi na świat. Na jak długo wystarczy, nie wiem. Mam nadzieję, że do następnej wizyty w Białej Rawskiej.

 


Czytaj dalej „Plener Biała Rawska – finisz”

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – Arboretum

Kolejnym miejscem, które mogliśmy obejrzeć było Arboretum w Rogowie. Arboretum Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego to jeden z największych tego typu ogrodów w Polsce. Jest jednostką organizacyjną Leśnego Zakładu Doświadczalnego w Rogowie, w skład którego wchodzi także Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej, Nadleśnictwo Rogów oraz gospodarstwo szkółkarskie. Położony jest w dawnym siedlisku leśnym i ma charakter parku leśnego. Na jego obszarze znajdują się jedne z najbogatszych i najciekawszych kolekcji drzew i krzewów Europy Środkowo-Wschodniej. Całości dopełniają leśne powierzchnie doświadczalne z obcymi gatunkami drzew leśnych i alpinarium. Tyle ze strony Arboretum. Dla nas była to ponad 1,5 godzinna wycieczka piesza, która zachwyciła wszystkich. Oprowadzała nas Pani przewodnik, opowiadając o każdej roślinie. Wiedzieliście, że Cytryniec Chiński jest panaceum na dużo chorób i warto go mieć u siebie? Cytryniec Chiński to jedno z najważniejszych ziół w chińskiej medycynie tradycyjnej.  Jego jagody były cenione dzięki zdolności do przedłużenia zdrowego i młodego wyglądu. Chińczycy uważają, że w ciągu 100 dni stosowania, krew zostaje oczyszczona, powraca młodzieńczy wygląd i ostrość wzroku. Bogactwo drzew, krzewów i pięknych zakątków jest imponująca. Zapewne zupełnie inaczej prezentuje się wiosną, czy jesienią. W czasie naszego pobytu większość roślin już przekwitła, a te które się wybarwiają wszystkimi kolorami tęczy, jeszcze nie zdążyły zmienić barwy. Zwiedziliśmy duży obszar parku z ogromnymi drzewami. Byliśmy też w alpinarium, gdzie można zostać dłużej na skalnych wysepkach wśród miniaturowych stawów, pełnych lilii wodnych, nenufarów i grążeli. Odnaleźliśmy miniaturową pasiekę. Obejrzeliśmy też drewniane kompozycje rzeźb twórców ASP oraz … dobrze zaopatrzony sklep z niektórymi okazami roślin z Arboretum. Ogólnie wycieczka była bardzo udana, to miejsce gdzie można uspokoić duszę i odpocząć od zgiełku miasta. Zachęcam do wizyty, zwłaszcza jesienią lub wiosną.

Zdjęcia: Miecia Kaczmarek i ja.

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – Muzeum Lasu

Organizacja pleneru była na najwyższym poziomie. Jako, że temat malarski nawiązywał do piękna przyrody, to następnym punktem programu było zwiedzanie bazy naukowo – dydaktycznej czyli Leśnego Zakładu Doświadczalnego w Rogowie. Na terenie znajduje się m.in. Muzeum Lasu i Drewna.  W Muzeum znajdziemy:

Jako grupa otrzymaliśmy profesjonalną panią przewodnik, która wszystko tłumaczyła i odpowiadała na każde pytanie, nawet najdziwniejsze. Byłam zaskoczona ilością i różnorodnością okazów, jakie udało się zgromadzić w Muzeum. Duża ich część jest tak przedstawiona, jak moglibyśmy je spotkać w lesie. Trzeba przyznać, że Muzeum jest imponujące. Zaskakująco pięknie pokazano wielorakość drzew i ptaków. Zwłaszcza sowy ujęły swoim spojrzeniem.  Duży zbiór to jaja ptasie, szyszki i … ćmy. Swój zakątek znalazły nawet nietoperze. Ja byłam pod dużym wrażeniem. Cieszę się z pomysłu organizatorów na wycieczkę do Rogowa, bo pewnie nawet nie wiedziałabym, że takie cuda mamy na wyciągnięcie ręki. Zobaczcie krótką fotorelację, może kiedyś uda Wam się tam zajrzeć i pozwiedzać. Myślę, że to świetne miejsce na wycieczkę z młodszym pokoleniem, które najszybciej uczy się patrząc.

 

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – Żyrardowskie Uderzenie

A dziś w innym, niż malarski tonie, choć też w granicach sztuki. W trakcie pleneru, dzięki uprzejmości Burmistrza Gminy Biała Rawska, mieliśmy możliwość wysłuchać koncertu jedynej w Polsce Orkiestry Perkusyjnej Żyrardowskie Uderzenie. Orkiestrę założył i prowadzi Michał Niedziałek. Absolwent Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Dyplom w klasie dyrygentury symfoniczno – operowej Ryszarda Dudka oraz w klasie perkusji Edwarda Iwickiego. Całą genezę i historię orkiestry możecie przeczytać na blogu: Re-perkusja. Koncert zatytułowany „Musicale, Musicale” zaplanowany w Parku, ostatecznie z powodu niesprzyjającej aury, odbył się w Szkole Podstawowej w Białej Rawskiej. Nikt chyba nie spodziewał się tego co nas „uderzyło”. Zaraz na wstępie wręcz zmiotła nas siła dźwięku. Koncert zaczął się od niesamowitej adaptacji uwertury z musicalu Upiór w operze Andrew Lloyda Webbera z 1986 a potem było jeszcze lepiej. Były utwory ze Skrzypka na Dachu czy Nędzników. Orkiestra sięgnęła nie tylko do muzyki klasycznej. Przedstawili adaptacje utworów Abby czy muzyki ze Shreka. Dyrygent orkiestry to wulkan energii. Wręcz tańczy w trakcie prowadzenia. Widać, że go to niesłychanie bawi. Niesamowite jest również to, że gros z muzyków jest multiinstrumentalnych. Przechodzą swobodnie z jednego instrumentu do drugiego, dalej wspaniale grając. Orkiestra jest bardzo młoda, ale może właśnie dzięki temu widać u nich wielką pasję i miłość do muzyki. Dźwięki bębnów, ksylofonów, wibrafonów i dzwonów rurowych, (które zapewne wszyscy pamiętają z utworów Mike Oldfield’a z albumu Tubular Bells z 1973 roku) przepełniały każdą komórkę naszych ciał. Koncert był niesamowity i długo mi dźwięczał w głowie. Żaden film z YouTube, czy zdjęcia nie są w stanie oddać atmosfery i radości z muzyki. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli możliwość posłuchać tej Orkiestry to serdecznie polecam. Jest MOC. Zobaczcie galerię zdjęć w Naszemiasto.pl.

Dyrygent: Michał Niedziałek.
Wokal: Agata Baumel, Jan Adamczyk, Wojciech Śliwa.
Prowadzenie: Anna Rzeczkowska.
Organizatorem koncertu był Burmistrz Miasta Biała Rawska, Żyrardowskie Towarzystwo Muzyczne im. I.J. Paderewskiego, Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia im. I.J. Paderewskiego w Żyrardowie oraz Miejsko – Gminny Ośrodek Kultury w Białej Rawskiej.

20170701_184529

A tu coś na zachętę:

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – Lawendówka

Dziś pokażę Wam kolejne miejsce na mapie plenerowej. Organizatorzy pleneru nie szczędzili nam atrakcji. Następną było spotkanie artystyczne w Lawendówce koło Ossy. Lawendówka to maleńka Galeria Sztuki. Dodatkowo oferuje wypoczynek i ciszę. To miejsce w rustykalnym stylu, pełne zaczarowanych zakątków, kwiatów, ptaków i oczywiście pola lawendy. Fantastyczne na spokojne plenery. Właścicielem Galerii jest Grażyna Popowska – Soszka. Wraz z mężem prowadzą galerię. To miejsce, w którym można zjeść i wypocząć. Nasza grupa została podjęta po królewsku. Stoły uginały się od różnych frykasów własnoręcznie robionych przez właścicielkę. Furorę zrobiła gruszkówka i kruszon, choć i wiśnióweczką nikt nie pogardził. Truskawki z lawendą wyglądały z każdej strony stołu. Były i w cieście, i orzeźwiających galaretkach a nawet w napojach. Przemiłe spotkanie dziewczyny uświetniły chóralnym śpiewem. Po pysznych stołowych atrakcjach zwiedziłyśmy wnętrze Galerii pełne lawendowych pachnących woreczków, dekoracji ściennych przywodzących na myśl Prowansję, ale także maleńkich uroczych ikonek i obrazków. Po sutym posiłku towarzystwo rozproszyło się w terenie szukając cichych zakątków i robiąc pamiątkowe zdjęcia. Polecam Wam odpoczynek w tym magicznym miejscu. Ja z przyjemnością tu wrócę.

Zdjęcia: Dagmara Tupiec, Mieczysława Kaczmarek, Grażyna Soszka i ja.

inne, Poza sztuką

Plener Biała Rawska – Chełmoński

Jednym z punktów programu pleneru było zwiedzenie miejsc związanych z twórczością wielkiego mistrza pędzla Józefa Chełmońskiego. Przez cały czas, gdzieś z tyłu głowy, mieliśmy twórczość Chełmońskiego. Jego malarstwo towarzyszyło nam zarówno w trakcie wycieczek, jak i w pracowni. Na początek odwiedziliśmy grób malarza w Żelechowie. W przestworzach Internetu można odnaleźć historię tegoż grobu i dlaczego malarz został pochowany obok Księdza Franciszka Pełki: Kto leży w grobie Chełmońskiego? Następnie pojechaliśmy do Radziejowic i zwiedziliśmy Pałac, gdzie można oglądać wystawy stałe i czasowe ukazujące najlepsze dzieła Chełmońskiego. Część obrazów pojawia się rotacyjnie, więc nie zawsze jest okazja zobaczyć konkretne dzieło.  Mnie najbardziej ujął za serce: Krzyż w zadymce z 1907 roku. Wystawa zorganizowana jest wyjątkowo nowocześnie. Zamiast przewodnika każdy dostaje czytnik z nagranymi opisami poszczególnych dzieł. Poza tym cała przestrzeń wokół Pałacu jest skomponowana z kolekcją rzeźb najlepszych twórców, przedstawiająca osobistości związane z przeszłością Radziejowic. Naprawdę wygląda to bardzo harmonijnie i bardzo … klasycystycznie. Wszystko utrzymane w stylu i epoce. Warto to zobaczyć. Poza tym niektóre z dziewczyn wieczorami jeździły do Radziejowic na Letni Festiwal im. Jerzego Waldorffa.  Oferta programowa tego miejsca jest przeogromna i każdy znajdzie tu coś dla siebie.